niedziela, 10 grudnia 2017

Powrót!

"Każdy z nas jest Odysem, co wraca do swojej Itaki."

Imię: Isil
Pseudonim: Dla przyjaciół Is, Isiek, lub Isiś. Brat czasami mówił do niej ,,Formen’’.
Płeć: Wadera
Wiek: 2 lata (tak się złożyło, że urodziny ma 1 stycznia o północy)

♠♤♠

Charakter: Isil jest bardzo spokojną waderą. Szanuje inne wilki. W każdej chwili jest gotowa poświęcić własne życie, jeśli to uratuje kogoś innego. Bardziej ceni jednego prawdziwego przyjaciela niż tysiąc takich... no, sami wiecie. Nie przepada za zbyt dużym towarzystwem, ale jeśli nawet coś jej nie pasuje, to nie da tego po sobie poznać. Wobec nielicznych przyjaciół bardzo lojalna. Jest bardzo wyrozumiała, cierpliwa. Każdego kto ma problem wysłucha, każdemu pomoże... A przynajmniej spróbuje pomóc. 
Jeśli kogoś pokocha albo polubi to na całe życie. Słowa takie jak: przyjaźń, miłość, lojalność, przyjaciel, mają u niej bardzo duże znaczenie. 
Isil jest cierpliwa, wyrozumiała i spokojna. Praktycznie nie da się wyprowadzić ją z równowagi. Szybciej się zasmuci z czyjejś głupoty, niż zezłości na niego. Jest bardzo odważna, jeśli musi zrobić coś dla kogoś innego. Jeśli robi coś dla siebie, nie ma motywacji i raczej  z tchórzy. Wszystko robi raczej dla innych, niż dla siebie. Jest poważna, aczkolwiek... Zdarza jej się, ku zaskoczeniu innych, dostać nagłego ataku głupawki. Jednak to zwykle tylko wśród przyjaciół.
Jako Alfa bardzo się troszczy o wszystkich członków watahy. Ceni dobro stada dużo bardziej niż swoje.
Hierarchia: Alfa
Stanowisko: Medyczka
Rasa: w połowie natura (po matce), a w połowie księżyc (po ojcu).

♠♤♠

Umiejętności magiczne: 
-kiedy jest bardzo, ale to bardzo smutna jej łzy potrafią uleczyć śmiertelne rany (może użyć tej mocy raz w życiu) (moc dziedziczna),
-nieodkryta.
Umiejętności niemagiczne: 
-umie płakać (a przynajmniej w jakiś dziwny, wilczy sposób),
-bardzo dobrze się kamufluje,
-ma delikatnie wyostrzony słuch i węch (za to trochę gorzej u niej ze wzrokiem),
-jest dość zwinna, szybka i wytrzymała -efekt wielogodzinnych wędrówek,
-zna się na ziołach leczniczych.

♠♤♠

Zainteresowania: Rzeczy, które Isil lubi: Spokój, cisza, natura, las, noc, piękne widoki, wspinaczki po górach i wszystkie wędrówki, słuchanie opowieści, rodzinna atmosfera, wycie do księżyca samemu i w grupie, obserwowanie gwiazd.
Historia: No cóż... To jedno trzeba przyznać. Sirë i Nér stanowczo nie powinni mieć szczeniąt. No ale mieli. Syna, o imieniu Elen i córkę. Tą córką była właśnie Isil. Jej ojciec nie był dobrym wilkiem. Mieszkał z rodziną samotnie, z dala od wszelkich watah, ale nie z własnego wyboru, lecz za popełnione morderstwa.
Nér bardzo często się denerwował i tracił nad sobą panowanie, a wtedy wyżywał się na szczeniakach. Sirë, bardzo uległa wadera, nigdy nie sprzeciwiała się temu, bo zbyt bała się męża, odkąd dowiedziała się kim na prawdę on jest. 
Pewnego dnia, kiedy Isil miała rok i 5 miesięcy, Nér wrócił z polowania wyjątkowo wściekły i na prawdę zaatakował bezbronną Isil. Sirë zasłoniła córkę i po chwili padła martwa na ziemię. Wtedy ojciec rzucił się na córkę. Poważnie ją zranił i to właśnie wtedy Elen, widząc własną matkę martwą i ukochaną siostrę leżącą na ziemi i wykrwawiającą się, zabił ojca. Dopiero gdy zobaczył co zrobił, pomyślał, że wcale nie jest lepszy od Néra. Chwycił ranną, młodszą siostrę i poleciał z nią aż do miejsca dalekiego i bezpiecznego. Delikatnie położył ją tam i po jego sierści spłynęła jedna wilcza łza. Wtedy zużył swoją odziedziczoną po matce moc. Isil wyzdrowiała, ale tego brat już nie zobaczył. Odleciał i słuch po nim zaginął. 
Isil tymczasem przez pięć miesięcy błąkała się po świecie unikając obcych, aż w końcu, w ten sam dzień w którym osiągnęła pełnoletność trafiła na tę watahę i z przyczyn niewyjaśnionych została przyjęta...
Około miesiąc później uciekła z watahy. Wędrowała samotnie coraz dalej i dalej. Mocno się zmieniła przez ten czas. Spoważniała, uspokoiła się i pogodziła z śmiercią matki. Dorosła. Odkryła, jakiej jest rasy. Odnalazła zaginionego brata. Mieszkała z nim przez pół roku. Była względnie szczęśliwa. Odnalazł ich jednak stary wróg ojca, Ango. To on zmienił kiedyś charakter ojca i sprawił, że basior stał się mordercą. Ango zamordował Elena, jednak ulitował się nad Isil i puścił ją wolno, uznając zemstę za dokończoną - ani Nér nie żył, ani jego żona, ani żaden męski potomek. Kazał młodej waderze iść tam, gdzie jej miejsce. Isil nie zrozumiała tego ani odrobinę. Smutna błąkała się po świecie, aż trafiła znów do WKD. Okazało się, że wataha jest w rozsypce, po odejściu alf. Wiele wilków odeszło. Nie mogła na to patrzeć. Zrozumiała, że to tu powinna zostać. Inna wadera, Kohu, próbowała przywrócić porządek, ale nie do końca sobie dawała sama radę. Isil pomogła jej, a dalej wszystko potoczyło się jakoś tak... samo. Obie zostały nowymi alfami watahy.
Dalsza historia dopiero się rozgrywa, więc minie trochę czasu zanim będzie mogła zostać spisana...
Rodzina: Matka - Sirë, ojciec - Nér, brat - Elen.
Partner: Nie ma i raczej nie spodziewa się, że kiedyś się z wzajemnością zakocha.
Potomstwo: bez partnera trudno...

♠♤♠

Znak zodiaku: Capricorn
Relikt: nie posiada
Ciekawostki: 
-Jej imię oznacza w Quenyi (sztucznym języku Tolkiena) -Księżyc. Imiona i pseudonimy członków jej rodziny również coś znaczą...
-Jest ładną waderą, ale nie dba jakoś szczególnie o wygląd.
-Perfekcyjnie panuje nad gniewem. Praktycznie nie potrafi się rozzłościć.

♠♤♠

Właściciel: Isil04@wp.pl
Inne zdjęcia: brak

♠♤♠

Towarzysz: Ech... Marzenie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz