sobota, 29 lipca 2017

Od Sakakku CD Kohu

Gdy się obudziłem, dziewczyny już tu nie było, wyczułem jej zapach. Parnasie metrów dalej, działo się tam coś niezwykłego.
***
Sprowadziłem waderę, na dół. Biało waderka miała przymglone oczy, jeszcze spory czas.
-Kohu! Ej Kohu!
-Sakkaku?
-Co się stało?
-Nie wiem, to było straszne.
Dziewczyna była wystraszona.

(Kohu?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz