czwartek, 12 stycznia 2017

Od Ji Ho CD Isil i Azrael'a

Byłem zdezorientowany. Najpierw mi mówi, że mnie wykorzystała, a za chwilę ma łzy w oczach i chce mi to wyjaśniać? Powinienem zdechnąć, co ja mam zrobić? Czy to są żarty, czy mówi poważnie? Szlag!
- Powinnaś wyjść. - powiedziałem cicho ze spuszczonym łbem.
- Ale... - zawiesiła się
- Masz wyjść. - warknąłem, zrobiła to posłusznie.
Ja sam ułożyłem się pod ścianą, na szarym i ciemnym końcu jaskini. Zwinąłem się w kłębek i zamknąłem ślepia.
Czy ja naprawdę muszę być taki naiwny? A może faktycznie stroi sobie głupie żarty? Ja poważnie nie jestem pewien tego wszystkiego. Namąciła mi w głowie. Ale zaraz.. czy ja o niej myślę? Dlaczego? Nic nie rozumiem.. Bije od niej czyste powietrze, nie dławi mnie jej zapach, z oczu dobrze patrzy, była miła.. Ja się raczej nie nadaję na opiekuna. Co ja sobie myślałem? Że będziemy przyjaciółmi, a może nawet na coś więcej? Jestem totalnie głupi.. Kiedy wstanie słońce pójdę z tym do Lily, to nie może tak zostać.

< Wybacz  :) >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz