niedziela, 19 czerwca 2016

OD Kobe CD Artenii

Trochę się zdziwiłem że Artenii nie chce tego jelenia. Jaki wilk by nie chciał takiej zdobyczy.
- Nie mogę wziąć całego bo razem go upolowaliśmy - Wadera spojrzała się na mnie z delikatnym uśmiecham.
- Weś go całego bo i tak jutro będzie nie świeży
- Jak ty go nie chcesz i ja to co mam z nim zrobić ??
- Nie wiem zostaw w lesie oddaj komuś - Po chwili wpadłem na niesamowity pomysł spoją mocą przenoszenia przedmiotów podniosłem jelenia i wyniosłem z jaskini. Poniosłem go bardzo daleko w las.
- Może ktoś sobie zje - powiedziałem śmiejąc się. Dziewczyna tylko pokiwałam głową na boki i się uśmiechała.
- No co ?
- Nie nic tylko tak o - zaczęliśmy się razem śmiać.
- Hej ktoś chce tu spać - Odezwała się mała llia.
- Oki już sobie idziemy i dajemy ci spać - Odpowiedziała Artenii wychodząc z jaskini.
- Choć Kobe
- Już idę idę - odpowiedziałem wadera zaczęła biec ja tak samo. Biegliśmy i biegliśmy nie patrząc się na nic. Po chwili dobiegliśmy do jakiejś białej plaży. Było tam przepięknie, księżyc odbijał się w tafli spokojnego morza.
- Wow jak tu piękien - rzekłem podziwiając piękno tego miejsca.
- Tak bardzo - odparła Artenii siadając na zimnym białym piasku ja zrobiłem tak samo.
- Jak tu tak siedzimy to możemy coś opowiedzieć o sobie
- Wiesz nie lubię rozmawiać o sobie i o mojej przeszłości
- Nie tylko takie proste informacje na przykład, ile mamy lat, jakie mamy moce, jakie jest nasze hobby
- Aha no dobra ale ty pierwszy
- Zgoda, Mam 4 lata, Mam moc ognia, wody, telekinezy, potrafię latać, potrafię zmieniać kształt swojego ciała, potrafię zmieniać głos i umiem tworzyć muzykę. Moje hobby śpiewanie, bieganie, polowanie i lubię bawić się swoimi mocami. Oki ja coś o sobie powiedziałem teraz twoja kolej Artenii
< Artenii ?? sory że taki krótki. >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz