poniedziałek, 16 maja 2016

OD Gracy CD Sirius'a

- Nie - odrzekła. Słońce powoli chyliło się ku zachodowi. Grey bez słowa ruszyła w stronę lasu. Przechodziła wśród drzew, idąc przed siebie. Odeszła bez pożegnania, gdyż nie miała zamiaru się żegnać. W końcu dotarła do swojej jaskini. Ułożyła się wygodnie na podłodze i oddała się snu.
***
Do uszu Gracy dobiegały hałaśliwe dźwięki. Z początku, jeszcze w pełni nie przebudzona, ignorowała to, ale gdy odgłosy zaczęły się nasilać, powoli otworzyła powieki. Mrugnęła kilka razy dla wyostrzenia wzroku i zobaczyła przebierającego łapami wśród jej rzeczy wilka. Wadera przebudziła się na dobre i stanęła na równych łapach, lecz zanim zdążyła zaatakować, nieznajomy gość porwał w zęby jedną z jej fiolek i wybiegł z jaskini wielkimi susami.
- Wracaj! - krzyknęła rozzłoszczona i porwała się w pogoń za wilkiem. Po drodze omal nie staranowała przechadzającego się Sirius'a, lecz w porę wychamowała. Bez wyjaśnień, ominęła białego basiora i pobiegła dalej. Przyśpieszyła, a złodziej był już na wyciągnięcie łapy. Ten też przyśpieszył, łatwo się nie poddając. No i zgadnijcie. Sirius przyleciał i stanął przed waderą, zagradzając jej drogę.
- Gdzie tak pędzisz? - zapytał, wyraźnie nie wiedząc o co chodzi.
- Odebrać to, co moje! - krzyknęła i znów ominęła wilka. Ale złodziej znikł jej już z pola widzenia, zagłębiając się w gęstym lesie. Zrezygnowana Grey klapnęła nadąsana na ziemi.
- Sory...
- To twoja wina! - oskarżyła go podnosząc wzrok.
- Oj, no przepraszam - powiedział. Gracy tylko prychnęła w odpowiedzi i wstała z ziemi, kierując się w stronę swej jaskini.

<Sirius?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz