środa, 18 lutego 2015

Od Moon CD Mizu

Kazał Perlicie się nie ruszać z miejsca, albo żeby pobiegła do jaskini. Odbiegła, ja spojrzałam w stronę Mizu. Czym prędzej do niej pobiegłam i ją odtrąciłam z pola na którym biegły. Ja zahaczałam o nie jedną tylną łapą. Kiedy przebiegły ledwo mogłam wstać. Mizu pomogła mi dojść do jaskini. Szybko się wyleczyłam i wstałam.
- Jak dobrze, że nic ci nie jest! - przytuliła mnie Perlita.
- Dziękuje za doprowadzenie mnie tu. - powiedziałam do Mizu.
- Nie ma za co. - powiedziała. W tym samym czasie Szczerbatek do mnie podbiegł.
- Heja - powiedziałam do niego.
- Raur. - odpowiedział w swoim smoczym języku który oczywiście rozumiem.
- Co on powiedział? - zapytała Perlita.
- Cześć. - odpowiedziałam.
- Ity myty czrum negeo? - zapytał.
- Szczerbatek! - krzyknęłam. Widać było, że jest zazdrosny. Powiedział on: ,,A ona tu czego?".
- O co chodzi? - zapytała Perlita.
- Nic, nic... - odpowiedziałam. - Nie mów tak więcej - odwróciłam się do Szczerbatka.

<Mizu?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz