piątek, 20 lutego 2015

Doświadczenia mikstury Lameny

Pewnego ranka, gdy czytałam moją książkę od Mizu leżąc pod drzewem z moim królikiem doświadczalnym Skarenem, odkryłam nieznaną przez żadnego wilka z naszej watahy miksturę na smoki. Szybko pobiegłam do Mizu. Razem stworzyłyśmy ją i mój Skaren musiał ją wypić. Najpierw nic się nie stało... Postanowiłyśmy poczekać do jutra. Wieczorem udałyśmy się na imprezę do Moon. Oczywiście były wszystkie wilki. Wilki zimy pokazywały pokazy śniegu i lodu, wiosny kwiatów, lata słońca a jesieni liści. Następnego ranka Skaren zaginął. Poszłam razem z Prometeuszem na wilczą policję. Po powrocie do domu smok leżał w swoim łóżku, jakby nic się nie stało... Przeczytałam w księdze w której znajdował się przepis, że ta mikstura jest na smoki, które chcą być niewidzialne. Tak ta mikstura znalazła się najpopularniejsza dla smoków z naszej watahy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz